Zarządzanie własnym życiem
Październik 23rd, 2009Author: PabloZgłębiając różne techniki zarządzania i organizacji pracy dochodzę do wniosku, że mogą być one przeniesione na życie prywatne ułatwiając je poprzez drobne usprawnienia i optymalizację wykorzystania czasu. Widać to na przykład w podręcznikach Davida Allen’a dotyczących metodologi GTD, gdzie jednym z założeń poprawnego wdrożenia systemu w życie jest gromadzenie wszelkich informacji, spraw i projektów w jednym systemie. Dotyczy to zarowno spraw prywatnych jak i tych służbowych. Czyli mamy propozycję zastosowania tych samych technik do planowania w pracy i w domu.
Tak samo można dojść do wniosku, że wykorzystując fundamentalne zasady i koncepcje zarządzania jak (np.: 5S, Kaizen) sprawimy, że nasze życie stanie się bardziej proste i poukładane, a w konsekwencji mniej stresowe i spokojniejsze.
Dlatego staram się coraz rzadziej stosować lubiane przez polaków stwierdzenie “nie ma czasu”. Zamiast tego w momencie gdy mam zamiar tak powiedzieć zadaje sobie pytanie, czy można by było coś poprawić – może moge zrezygnować z jakiejś niepotrzebnej czynności zabierającej mi czas a nie przynoszącej korzyści lub może lepiej wykorzystać czas spędzony stojąc w korku w centrum miasta.
Prawdopodobnie dużo traconego przez nas czasu jest też poświęcana na szukanie rzeczy lub informacji, których nie ma zawsze wtedy gdy są nam potrzebne. Dlatego warto pracować nad kreowaniem otoczenia w taki sposób aby pomagało nam cieszyć się pasjami, zawierać i pielęgnować znajomości oraz osiągać marzenia.
Trzecia możliwość
Wrzesień 25th, 2009Author: Pablo” Oprócz dwóch możliwości: z prądem lub pod prąd, jest zawsze jeszcze trzecia: na brzeg”
Na podstawie książki: “Podejmowanie decyzji menedżerskich”, AE 2006
Spolszczyć Windows 7 Professional
Sierpień 29th, 2009Author: PabloKilka dni temu pojawiła się angielska wersja Windows 7 Professional w ofercie MSDN AA. Dodatkowo został udostępniony obraz płyty Language Pack (MUI Pack), gdzie znajdują się dodatkowe języki – w tym również polski. Jednak nie każdy wie jak zmienić język w systemie operacyjnym. Problem polega na tym, że ustawienia zmiany języka są dostępne tylko w wersji Ultimate i Enterprise (Control Panel ->Regional and Language Options -> Keyboards and Languages), brak tej opcji w Windowsie 7 professional.
W edycji Professional też da się zainstalować dodatkowe języki . Jednak należy do tego celu wykorzystać narzędzie Deployment Image Servicing and Management (DISM). Aby zainstalować język polski i ustawić go w systemie należy uruchomić wiersz poleceń z uprawnieniami administratora (Menu Start -> Programs -> Akcesories -> Command line -> kliknąć prawym klawiszem myszy i wybrać Run as Administrator) następnie przygotować katalog w którym znajduje się paczki z językiem polskim – może to być tylko ten jeden katalog wypakowany z obrazu płyty. W wierszu poleceń wykonujemy komendę:
DISM /Online /Add-Package /PackagePath:(ścieżka do pliku z polskim językiem)
Operacja ta trwa kilka minut. W tym czasie system rozpakuje paczkę i umieści odpowiednie pliki w systemie operacyjnym. Następnie wykonujemy poniższe dwa polecenia:
bcdedit /set {current} locale pl-PL
bcdboot %WinDir% /l pl-PL
Polecenia te zmieniają interfejs na nowo zainstalowaną wersję polską. Teraz pozostaje jeszcze usunięcie starego języka z rejestru systemu. Uruchamiamy narzędzie regedit (Menu Start -> Uruchom -> regedit) odnajdujemy poniższy klucz:
HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\MUI\UILanguages\
i usuwany podklucz:
en-US
Teraz wystarczy uruchomić ponownie komputer i cieszyć się systemem w wersji polskiej.
Trzy rodzaje kłamstwa
Sierpień 29th, 2009Author: Pablo“Istnieją trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwo, przeklęte kłamstwo i statystyki.”
Benjamin Disraeli
Windows 7 na Thinkpad x61 Tablet
Sierpień 29th, 2009Author: PabloKilka dni zastanawiałem się czy przeinstalować system operacyjny na moim notebooku. Firmowo był dostarczony z Windows XP Tablet z możliwością instalacji Visty. Windows XP choć pracował stabilnie to w wersji Tablet był dostępny tylko w wersji anglojęzycznej. Na Vistę z kolei nie chciało mi się go zamieniać. Nie chciało mi się wiedząc, że w niedługiej perspektywie czasu będzie dostępny Windows 7.
No i stało się. W studenckim programie MSDN AA pojawił się Windows 7 Professional w wersji finalnej (RTM). System jest udostępniony w edycji anglojęzycznej. Dodatkowo jest też dostępny pakiet językowy Language Pack z różnymi językami w tym polskim.
Zdecydowałem się usunąć z dysku oryginalną partycję recovery w celu zaoszczędzenia miejsca. Było to posunięcie ryzykowne gdyż na tym etapie nie zdawałem sobie sprawy czy sterowniki z Windows 7 obsłużą poprawnie cały osprzęt komputera ThinkPad x61 Tablet. X61-ka nie posiada napędu optycznego tak więc instalacje najwygodniej jest przeprowadzić z dysku USB. Można go stworzyć za pomocą darmowego narzędzia A Bootable USB. Potrzebny jest nam obraz płyty instalacyjnej oraz pendrive przynajmniej 4GB. Ja instalowałem system z obrazu w wersji 64-bitowej
Po stworzeniu instalacyjnego dysku USB można pożegnać się z starym systemem operacyjnym i zrestartować komputer. Klawiszem F12 możemy wywołać menu botowania w notebooku ThinkPad. Tam wybieramy bootowanie z USB-disk i rozpoczynamy instalację.
Po zainstalowaniu systemu zostałem mile zaskoczony. Windows 7 wykrył i prawidłowo obsłużył cały sprzęt jaki ma na pokładzie ThinkPad x61 Tablet. Ewentualne brakujące oprogramowanie zostało automatycznie doinstalowane w trakcie pierwszej aktualizacji systemu z Windows Update. System firmowo już obsługiwał:
- ekran typu tablet z rysikiem
- czytnik linii papilarnych
- karta grafiki
- karta sieciowa
- modem
Jedyną stratą w stosunku do systemu Windows XP Tablet jest brak obsługi automatycznej zmiany orientacji po obróceniu ekranu oraz brak obsługi specjalnych klawiszy funkcyjnych na ekranie tablet. Pewną niedogodnością, ale może wynikającą z przyzwyczajenia, jest też brak oprogramowania ThinkPad’owego obsługującego np: zaawansowane funkcje baterii. Jednak tą funkcjonalność może uda się jeszcze uzupełnić instalując dodatkowe oprogramowanie ze strony www Lenovo.
Pozostaje jeszcze kwestia spolszczenia systemu za pomocą pakietu językowego, ale zostanie ona opisana w następnym artykule.
Problem z cudami
Sierpień 12th, 2009Author: Pablo“[...] problem z cudami nie polega na tym, że zdarzają się tak rzadko, lecz na tym, że są, niestety, wyjątkowo zawodne.”
Peter F. Drucker
Dwa rodzaje kompromisów
Lipiec 6th, 2009Author: PabloW pracy menedżera, podczas podejmowania decyzji niezwykle istotna jest umiejętność szukania kompromisów. Istnieją dwa od dawna znane rodzaje kompromisów jeden wywodzący się z starego przekonania “że pół bochenka chleba jest lepsze niż nic”. Drugi natomiast pochodzący z historii o sądzie króla Salomona oparty na prostym spostrzeżeniu, że “połowa dziecka to gorzej niż brak dziecka”. Mamy zatem dwa różne kompromisy, obydwa są dla nas oczywiste, choć zupełnie odmienne. Dzieje się tak ponieważ w pierwszym przypadku warunki brzegowe są spełnione, w drugim już nie. Pół bochenka chleba nadal spełnia funkcję żywności. Jednak połowa dziecka już nie jest żywym dzieckiem.
Na podstawie: Peter Drucker, “Zawód menedżer”
Załatwianie spraw
Czerwiec 3rd, 2009Author: Pablo“Oprócz szlachetnej sztuki skutecznego załatwiania spraw, istnieje równie szlachetna sztuka pozostawiania spraw niezałatwionymi. Życiowa mądrość polega na eliminacji rzeczy nieistotnych.”
Lin Yutang
Gdy trzymasz w ręce młotek…
Maj 1st, 2009Author: Pablo…to wszędzie widzisz gwoździe!
Jest to ciekawe zjawisko o którym często zapominamy gdy dyskutujemy na jakiś temat rozwiązania jakiegoś problemu. Większość z nas jest specjalistami w jakiejś dziedzinie oraz posiada pewne doświadczenie. Specjaliści z kolei patrzą na problemy przez pryzmat swojego młotka (swojej specjalizacji i swojego doświadczenia). Prowadzi to do tego, że możemy dojść do zupełnie innych pomysłów na temat rozwiązania tego samego problemu. Dzieje się w ten sposób ponieważ każdy szuka własnych “gwoździ”.
Myślę, że dobrze jest o tym pamiętać gdy chcemy skorzystać z jakiejś techniki heurystycznej (np “burzy mózgów”) gdzie zgromadzenie możliwie szerokiego grona specjalistów zwiększa szanse na znalezienie rozwiązania “doskonałego”.
Na podstawie: http://www.lifebeyondcode.com/
Grossglockner – relacja online
Kwiecień 23rd, 2009Author: OlaPogodę można obserwować tutaj:
http://www.meteo.pl/ sektor x=94 y=549
Widok z kamery:
http://www.osttirol-online.at/wetter/webcam_kals_grossglockner/index.php
Tutaj natomiast pojawiać się będzie relacja:
Ekipa w składzie: Agnieszka, Paweł, Romek wyruszyła z Katowic w czwartek o 9:00 rano. Po długiej, deszczowej podróży o 23:00 dotarli do Kals. Niebo nad nimi było czyste i pełne gwiazd. Nadszedł czas na odpoczynek.
Piątek 24 kwietnia
Rano o godz 8:00 po przepakowaniu plecaków i pamiątkowym zdjęciu przed kamerą (do której link umieszczony jest powyżej) ruszyli w drogę. Niestety cały dzień był pochmurny i mglisty, ale nie było wiatru. Około 14:00 dotarli do schroniska Studlhutte , wypili po kubku ciepłej herbaty (za jedyne 9zł każdy) i ruszyli dalej. O 18:00 dostałam wiadomość, że dzisiaj nie idą już dalej. Rozbili namiot na lodowcu. Współrzędne ich noclegu to:
N47 03′52.1″
E12 41′23,3″
Plan na jutro to pobudka o 5:00 i atak na szczyt. Wg prognoz rano ma być okno pogodowe. Mam nadzieje, że te przewidywania się sprawdzą.
Sobota 25 kwietnia
Pobudka wcześnie rano. Namiot z większością rzeczy zostawili na lodowcu i na lekko poszli zdobywać szczyt. Po godzinie 13 cel został osiągnięty, stanęli na wierzchołku Grossglocknera. Pogoda sprzyjała naszym alpinistom, niebo było błękitne i bezchmurne a widoczność znakomita.
Dobra pogoda zmobilizowała ich tak bardzo, że jeszcze tego samego dnia postanowili zjeść aż do samochodu. Jak powiedzieli, tak zrobili i o 21:30 dotarli do auta.
Nawet nie mogę sobie wyobrazić jak trzeba się czuć po 14 godzinach wspinaczki non stop z ciężkimi plecakami.
Podobno wszystko swędzi
Niedziela 26 kwietnia
Po zasłużonym śnie i wyborowym śniadaniu, przepakowali się i ruszyli do domu.
Szerokiej drogi
Po godz 18:00 dostałam wiadomość, że są już w Polsce.
Planowana godzina przyjazdu do domu 21:00.
Trzeba im przyznać, że zrobili to migiem.
KONIEC
